Kulinaria Ewy

Wpisy

  • czwartek, 19 lipca 2012
  • wtorek, 17 lipca 2012
    • Pleśniak z porzeczkami

       

      Kiedy dostałam od przyjaciół półlitrowy słoik czerwonych porzeczek, od razu wiedziałam, że zrobię pleśniaka. Mimo mało zachęcającej nazwy jest pyszny! Chrupiące warstwy ciasta kruchego świetnie się komponują z kwaśnymi owocami i słodką pianą z białek. Jeśli nie macie czerwonych porzeczek, możecie użyć dowolnych kwaśnych owoców lub kwaśnego dżemu. Im więcej ich dacie, tym lepiej.

      Polecam!

      Przepis z zeszytu Mamy.

       

      Składniki:

      3 szklanki mąki

      200 g masła

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      4 duże jajka lub 5 małych

      2/3 szklanki cukru + 4 łyżki

      szczypta soli

      2 łyżki kakao

      min. 1/2 l kwaśnych owoców (polecam jednak dać więcej, będzie jeszcze smaczniejsze!) lub duży słoik dżemu

       

      Sposób przygotowania:

      Zimne masło posiekać z mąką, solą, 4 łyżkami cukru, proszkiem do pieczenia i żółtkami. Szybko zagnieść (ciasto będzie bardzo sypkie, ale takie ma być) i podzielić na 3 części. Do jednej dodać kakao. Ciasto uformować w 3 kule, zawinąć w folię i schować do zamrażarki na min. 30 minut.

      Pianę z białek ubić na sztywno, pod koniec ubijania stopniowo dodając 3/4 szklanki cukru.

      Blachę o wymiarach 25x35cm wyłożyć papierem do pieczenia.

      Jasne ciasto zetrzeć na tarce, na dno formy. Ułożyć owoce lub dżem. Zetrzeć ciemne ciasto, posmarować ubitą pianą i zetrzeć ostatnią część jasnego ciasta.

      Piec przez 40-50 minut w temp. 180ºC.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Pleśniak z porzeczkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 lipca 2012 13:21
  • niedziela, 15 lipca 2012
  • poniedziałek, 09 lipca 2012
    • Lody waniliowe

       

      Mamooooo, kup nam lody! Słyszę codziennie od kilkunastu dni. Zazwyczaj ulegam moim małym "szkodnikom" i idziemy razem do sklepu. Tym razem jednak postanowiłam zrobić lody sama, mimo, że nie posiadam specjalnej maszynki.

      Wyszły pyszne i na pewno będę je robić częściej. Nie ma w ogóle porównania z lodami, jakie można dostać w sklepach. To były zdecydowanie najlepsze lody waniliowe w moim życiu!

      Bardzo mocno polecam!

      Przepis znaleziony na kotlet.tv.

       

      Składniki:

      250 ml mleka

      3 żółtka

      70 g cukru

      laska wanilii

      100 ml śmietany kremówki

       

      Sposób przygotowania:

      Mleko wlać do garnka, wsypać połowę cukru. Wanilię przekroić wzdłuż, czubkiem noża wyjąć ziarenka i dodać do mleka. Pustą laskę wanilii również można umieścić w garnku (należy tylko pamiętać aby po zagotowaniu ją wyjąć). Zagotować.

      W misce ubić żółtka z pozostałym cukrem. Zalać gorącym mlekiem, cały czas miksując aby żółtka się nie ścięły. Mieszaninę przelać z powrotem do garnka i podgrzewać do momentu, aż zgęstnieje. Masy nie można zagotować! Ostudzić. Do zimnego kremu dodać śmietanę i dokładnie wymieszać. Przelać do pojemnika i wstawić do zamrażarki. Co godzinę wyjąć i zmiksować, aby rozbić tworzące się kryształki lodu. Jeśli macie maszynkę do lodów, schłodzoną masę wystarczy przelać do działającego urządzenia i postępować według jego instrukcji.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Lody waniliowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 lipca 2012 00:01
  • niedziela, 08 lipca 2012
    • Pancakes z malinami

       

      Tradycyjna amerykańska potrawa śniadaniowa. Miękkie, puszyste, niewielkie placuszki. W mojej wersji z domowym dżemem malinowym i kwaśną śmietaną, ale równie dobrze można je podać ze słonymi dodatkami. W filmach często "pancakes" tłumaczone jest jako naleśniki, mimo, że placuszki te, z naleśnikami mają niewiele wspólnego.

      Przepis pochodzi z książki "Nigella gryzie" Nigelli Lawson.

      Polecam!

       

      Składniki:

      225 g mąki pszennej

      2 jajka

      300 ml mleka

      2 łyżki masła

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

       

      Sposób przygotowania:

      Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. W drugiej misce roztrzepać jajka, a następnie połączyć z mlekiem i roztopionym masłem. Składniki mokre wlać do suchych, dokładnie wymieszać (można mikserem). Na suchą patelnię nakładać po łyżce ciasta. Przewracać na drugą stronę, kiedy na wierzchu zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza.

      Smacznego!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pancakes z malinami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      niedziela, 08 lipca 2012 09:18
  • sobota, 07 lipca 2012
    • Pikantna zupa tajska

       

      Lubicie ostre potrawy? Ja bardzo lubię! Właśnie dlatego, kiedy tylko zobaczyłam papryczkę chili obok trawy cytrynowej, na półce w sklepiku ekologicznym, od razu wiedziałam, że przygotuje "rosół" w tajskim stylu. Zupa jest pyszna i sycąca. Mocno pikantna, kokosowa, z dużą ilością makaronu ryżowego i kurczaka. Na dodatek jej przygotowanie zajmie Wam mniej niż pół godziny!

      Polecam!

       

      Składniki:

      2 łodygi trawy cytrynowej

      1 papryka chili

      3 cm kawałek świeżego imbiru

      3 łyżki oliwy z oliwek

      300 g piersi z kurczaka

      400 ml mleka kokosowego

      7 łyżek sosu sojowego dobrej jakości

      1 limonka

      1 litr wrzącej wody

      1 opakowanie makaronu ryżowego

      świeża kolendra

       

      Sposób przygotowania:

      Trawę cytrynową obrać z wierzchnich, brzydkich liści, a następnie bardzo drobno posiekać, razem z papryką chili. Imbir zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Przyprawy wrzucić do garnka z rozgrzaną oliwą i podsmażać przez kilka minut.
      Kurczaka umyć, oczyścić z błon i pokroić w kostkę. Wrzucić do garnka z przyprawami i podsmażać przez ok. 5 minut. Następnie zalać wodą, dodać mleko kokosowe i gotować pod przykryciem przez 15 minut. Doprawić do smaku sosem sojowym i sokiem wyciśniętym z limonki.

      Makaron ryżowy przygotować według przepisu na opakowaniu. Nałożyć do misek, zalać zupą z kawałkami kurczaka, posypać posiekaną kolendrą.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Pikantna zupa tajska”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      sobota, 07 lipca 2012 09:37
  • poniedziałek, 02 lipca 2012
    • Muffiny czereśnowe z popękaną bezą

       

      Miękkie, aromatyczne, wilgotne od owoców muffiny, przykryte chrupiącą i słodką czapeczką z bezy. Właściwie to był to muffinkowy eksperyment, ale wyszedł udany, więc polecam i Wam :).

       

      Składniki:

      2 szklanki mąki pszennej

      3/4 szklanki jasno-brązowego cukru

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      2 jaja

      1/2 szklanki kwaśnej śmietany

      1/2 szklanki wody

      1/2 szklanki oleju

      2 łyżki wiśniówki

      300 g wydrylowanych czereśni lub wiśni

      Na bezę:

      1 duże białko

      60 g cukru kryształu

       

      Sposób przygotowania:

      Beza: białko ubić na sztywno, pod koniec ubijania stopniowo dosypywać cukier. Ubijać aż masa będzie bardzo sztywna i lśniąca, a cukier się rozpuści. Odstawić na czas przygotowania muffinek.

      Suche składniki wymieszać w misce. W drugiej połączyć składniki mokre. Mokre wlać do suchych, wymieszać tylko do połączenia składników. Dodać wiśnie i wmieszać je ostrożnie do masy.

      Ciasto nakładać do formy na muffiny wyłożonej papilotkami do 3/4 wysokości dołków. Na każdą muffinkę nałożyć dodatkowo dużą łyżeczkę ubitego białka.

      Piec przez 20-25 minut w temp. 200ºC.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Muffiny czereśnowe z popękaną bezą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 02 lipca 2012 08:51
  • niedziela, 01 lipca 2012
    • Lemoniada z miętą

       

      Kolejne wspomnienie dzieciństwa. Pamiętam jak w wakacje mama przygotowywała nam lemoniadę, przelewała ją do butelek i zabierała na wycieczki. Przez całe lato był to nasz ulubiony napój, o ile zdrowszy od dzisiejszych gazowanych ulepków, pełnych konserwantów i polepszaczy smaku. Postanowiłam kontynuować tradycję i teraz ja przygotowuję pyszną lemoniadę dla swoich dzieci. Od siebie dodałam miętę , którą uwielbiam, a cukier zastąpiłam miodem, żeby było jeszcze zdrowiej.

       

      Składniki:

      1 litr zimnej wody

      3 cytryny

      3 łyżki miodu (lub więcej, do smaku, my lubimy dość kwaśną lemoniadę)

      garść listków mięty

      lód

      Sposób przygotowania:

      Z cytryn wycisnąć sok, dodać miód, miętę i wodę, wymieszać. Podawać z dużą ilością lodu.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Lemoniada z miętą”
      Tagi:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      niedziela, 01 lipca 2012 09:35
  • sobota, 30 czerwca 2012
    • Tarta z grillowanym bakłażanem

       

      Przepyszne połączenie grillowanego bakłażana, pomidorów, czerwonej cebuli i sera pleśniowego. Na chrupiącym spodzie z ciasta francuskiego, skropione aromatyczną oliwą z oliwek i udekorowane świeżą bazylią.

      Z lampką białego wina tarta świetnie sprawdzi się jako danie na romantyczną kolację we dwoje.

      Polecam!

       

      Składniki:

      1 gotowy płat ciasta francuskiego

      1 duży bakłażan

      1 czerwona cebula

      1,5 pomidora malinowego

      100 g sera z niebieską pleśnią (u mnie Lazur)

      50 g parmezanu

      4 łyżki oliwy z oliwek Monini Extra Vergine Classico

      garść listków bazylii

       

      Sposób przygotowania:

      Bakłażana pokroić na plastry o grubości 1 cm. Smażyć na suchej patelni grillowej przez 2-3 minuty z każdej strony (jeśli wasza patelnia nie posiada powłoki nieprzywieralnej, możecie przed smażeniem posmarować każdy plaster odrobiną oliwy). Ostudzić.

      Pomidory, cebulę i ser pleśniowy pokroić na plastry.

      Piekarnik nagrzać do 200ºC. Formę do tarty o średnicy 24 cm wyłożyć ciastem francuskim wraz z papierem do pieczenia, na którym się znajduje. Posmarować ciasto 1 łyżką oliwy z oliwek Monini Extra Vergine Classico (zapobiegnie to rozmoczeniu ciasta podczas pieczenia). Na tarcie układać naprzemiennie plaster bakłażana, cebulę, pomidor i ser. Na wierzch zetrzeć odrobinę parmezanu i skropić całość 3 łyżkami oliwy z oliwek Monini Extra Vergine Classico, oprószyć solą morską i świeżo zmielonym pieprzem. Wstawić do piekarnika i piec przez ok 25-35 minut, aż do lekkiego zezłocenia brzegów. Gotową tartę podzielić na porcje, posypać listkami bazylii i natychmiast podawać.

      Smacznego!

       

      A tu tarta jeszcze przed pieczeniem:

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta z grillowanym bakłażanem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      sobota, 30 czerwca 2012 00:14
  • piątek, 29 czerwca 2012
    • Sałatka cezar

       

      Absolutna klasyka i jednocześnie jedna z moich ulubionych sałatek. W oryginalnej wersji przygotowywana z sałatą rzymską, u mnie z mieszanką sałat. Niezwykle prosta i przepyszna dzięki wspaniałemu dressingowi z przepisu Asi. Proporcje, które Wam podaję wystarczą na dwie dość duże porcje.

      Polecam!

       

      Składniki na sos:

      1 mały ząbek czosnku

      1 żółtko

      1 łyżka oliwy

      1 łyżeczka musztardy

      1 łyżeczka soku z cytryny

      1 łyżeczka sosu worcestershire

      sól i pieprz

      Na sałatkę:

      mieszanka sałat

      3 kromki chleba lub bułki

      50 g parmezanu (lub więcej jeśli macie ochotę)

       

      Sposób przygotowania:

      Czosnek drobno posiekać i rozetrzeć z odrobiną soli na miazgę. Przełożyć do miseczki. Dodać żółtko, oliwę i miksować aż sos uzyska kremową konsystencję. Dodać pozostałe składniki, dokładnie wymieszać.

      Chleb pokroić na kostkę o boku 1 cm. Podsmażyć na odrobinie oliwy, na złoty kolor. Sałatę wyłożyć na talerze, posypać grzankami. Ser pokroić na cienkie plasterki za pomocą obieraczki do warzyw lub zetrzeć na tarce, posypać nim sałatę. Całość polać sosem.

      Smacznego!

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka cezar”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      piątek, 29 czerwca 2012 09:37

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny

Top Blogi
my foodgawker gallery
Napisz do mnie

Durszlak.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Opcje Bloxa