Kulinaria Ewy

Przekąski

  • czwartek, 14 lutego 2013
  • wtorek, 31 lipca 2012
    • Konfitura morelowa z wanilią i moja wpadka

       

      Uwielbiam konfiturę morelową! W niedzielę udało mi się kupić ładne owoce i postanowiłam je przerobić. Na moje nieszczęście był już wieczór i byłam koszmarnie zmęczona po ciężkim, sześciodniowym tygodniu pracy. Wsypałam owoce do garnka, dodałam cukier waniliowy i laskę wanilii i gotowałam całość przez 1,5 godziny. Po całym domu roznosił się smakowity zapach. A kiedy wreszcie przyszła pora na spróbowanie konfitury, okazało się że pomyliłam cukier waniliowy z solą! Zmarnowałam kilogram moreli :(.

      Następnego dnia zrobiłam powtórkę i tym razem wyszło już dobrze.

      Polecam wersję z cukrem ;).

       

      Składniki:

      1 kg moreli

      250 g cukru lub cukru waniliowego (domowego)

      1 laska wanilii

       

      Sposób przygotowania:

      Morele umyć, usunąć pestki, pokroić na mniejsze kawałki. Wrzucić do garnka z grubym dnem, dodać nasionka wydrążone z laski wanilii oraz pustą laskę, zasypać cukrem. Wlać 1/4 szklanki zimnej wody i gotować na małym ogniu aż morele się rozpadną, a całość stanie się szklista. Usunąć pustą laskę wanilii. Konfiturę przelać do wyparzonych słoików, pasteryzować przez ok. 30 minut.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Konfitura morelowa z wanilią i moja wpadka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      wtorek, 31 lipca 2012 08:39
  • niedziela, 08 lipca 2012
    • Pancakes z malinami

       

      Tradycyjna amerykańska potrawa śniadaniowa. Miękkie, puszyste, niewielkie placuszki. W mojej wersji z domowym dżemem malinowym i kwaśną śmietaną, ale równie dobrze można je podać ze słonymi dodatkami. W filmach często "pancakes" tłumaczone jest jako naleśniki, mimo, że placuszki te, z naleśnikami mają niewiele wspólnego.

      Przepis pochodzi z książki "Nigella gryzie" Nigelli Lawson.

      Polecam!

       

      Składniki:

      225 g mąki pszennej

      2 jajka

      300 ml mleka

      2 łyżki masła

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

       

      Sposób przygotowania:

      Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. W drugiej misce roztrzepać jajka, a następnie połączyć z mlekiem i roztopionym masłem. Składniki mokre wlać do suchych, dokładnie wymieszać (można mikserem). Na suchą patelnię nakładać po łyżce ciasta. Przewracać na drugą stronę, kiedy na wierzchu zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza.

      Smacznego!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pancakes z malinami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      niedziela, 08 lipca 2012 09:18
  • piątek, 22 czerwca 2012
  • środa, 16 maja 2012
    • Łosoś marynowany

       

      Jeśli lubicie łososia i orientalne smaki z pewnością zachwycicie się tą prostą przekąską. Tylko kilka dodatków, a ze zwykłej ryby powstaje przepyszne danie idealne na kolację we dwoje. Nie musicie się obawiać smaku surowizny, ocet sprawia, że łosoś zostaje "ugotowany".

      Polecam!

       

      Składniki:

      300 g świeżego łososia

      60 ml octu ryżowego

      60 ml sosu sojowego

      3 cm kawałek świeżego imbiru

      1 łyżka oleju sezamowego

      pęczek cebulki dymki


      Sposób przygotowania:

      Łososia pokroić na bardzo cienkie kawałki i ułożyć na półmisku. Polecam użyć do tego ostrego noża, znacznie ułatwia sprawę ;). Imbir obrać i zetrzeć do miseczki. Dodać ocet, sos sojowy i olej sezamowy wymieszać. Sosem polać łososia, odstawić na ok. 30 minut. Przed podaniem posypać posiekaną dymką. Świetnie smakuje ze świeżą, chrupiącą bagietką.

      Smacznego!

       

      Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Łosoś marynowany”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      środa, 16 maja 2012 08:46
  • sobota, 26 listopada 2011
    • Tortille pszenne

       

      Doskonały przepis na pszenne placki tortilla idealne do zawijania różnego rodzaju farszów. Ja najbardziej lubię wersję z kawałkami grillowanej piersi kurczaka, pomidorami, sałatą lodową, ogórkiem, papryką i sosem czosnkowym. Przygotowanie tortilli jest bardzo proste, a smak w niczym nie odbiega od gotowych placków, które można dostać w sklepach.

      Polecam!

      Przepis znalazłam na stronie kwestia smaku.

       

      Składniki na 10 placków o średnicy 24 cm:

      2 szklanki mąki pszennej

      3 łyżki smalcu (u mnie masło)

      1/2 łyżeczki soli

      2/3 szklanki gorącej wody

       

      Sposób przygotowania:

      Tłuszcz rozpuścić w gorącej wodzie. Mąkę wymieszać z solą i przesiać. Wodę z tłuszczem wlewać do mąki i wyrabiać elastyczne ciasto (można mikserem z hakami). Dobrze wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić na 1 godzinę. Następnie ciasto podzielić na 10 części, uformować w kulki i odstawić pod przykryciem na 10 minut. Każdą kulkę rozwałkować (można podsypywać mąką) na cieniutki placek i smażyć na suchej patelni z obu stron do czasu pojawienia się pęcherzyków powietrza. Podawać z ulubionym farszem.

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      sobota, 26 listopada 2011 17:35
  • środa, 05 października 2011
    • Sushi

       

       

      Sushi "chodziło" za mną już od dłuższego czasu. Niestety jego ceny w restauracjach są powalające, a odmrażane sushi z marketu nie smakuje tak jak powinno. Na szczęście wpadła mi w ręce ulotka pewnego sklepu, w którym akurat był tydzień orientalny i w ofercie pojawiły się składniki do sushi. Pojechałam, kupiłam i zrobiłam pierwsze w swoim życiu sushi.

      Najtrudniejsze w całej produkcji było przygotowanie ryżu. Reszta poszła jak z płatka i już trzecia zwinięta przeze mnie rolka zaczęła przypominać sushi, a nie przeżutą przez niemowlaka papkę ;).

      Zdaję sobie sprawę, że mojemu sushi do ideału jeszcze daleko, ale jak na pierwszy raz uważam, że wyszło całkiem nieźle. A najważniejsze, że było pyszne!

      Polecam!

       

      Składniki:

      2 szklanki suchego ryżu do sushi lub ryżu arborio

      2 szklanki zimnej wody

      50 ml octu ryżowego

      2 łyżki cukru

      1 łyżeczka soli

      Kilka arkuszy prasowanych alg nori

      Dodatki według własnego uznania, u mnie.:

      kilka paseczków cienko pokrojonego ogórka (pestki należy wykroić)

      łosoś wędzony (choć lepszy byłby świeży)

      surimi przekrojone wzdłuż na połówki

      Dodatkowo do podania:

      sos sojowy

      marynowany imbir

      wasabi

       

      Sposób przygotowania:

      Ryż wsypujemy do garnka, zalewamy zimną wodą i bardzo dokładnie płuczemy, co jakiś czas odlewając wodę i nalewając nowej. Robimy to do momentu, aż woda stanie się prawie zupełnie przezroczysta (ja płukałam ryż ok. 15 razy).

      Następnie ryż dokładnie odcedzamy, wsypujemy do dużego garnka, zalewamy 2 szklankami zimnej wody i odstawiamy pod przykryciem na 10 minut. Po tym czasie stawiamy na kuchence i szybko doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień na minimalny i gotujemy pod przykryciem przez ok. 15 minut. Następnie wyłączamy gaz i zostawiamy ryż jeszcze na 10 minut bez otwierania pokrywki.

      W międzyczasie zagotowujemy ocet z cukrem i solą do połączenia składników.

      Ryż przesypujemy do dużej, najlepiej szerokiej i płaskiej miski i delikatnie mieszając drewnianą szpatułką, polewamy octową zalewą. Przykrywamy wilgotną ściereczką, aby ryż nie wysychał i zostawiamy do wystudzenia w temperaturze pokojowej.

      Płaty nori przełamujemy na pół i kładziemy na macie do rolowania gładką stroną do dołu. Na środku płata, mokrymi rękami nakładamy ryż, mocno dociskając. Następnie po środku kładziemy kawałki surimi lub łososia oraz ogórka i zwijamy mocno dociskając aby całość się skleiła. Gotową rolkę sushi kroimy bardzo ostrym norzem na 6-8 kawałków. Podajemy z marynowanym imbirem, sosem sojowym oraz wasabi.

      A tu dla ułatwienia jeszcze filmik, z którego się uczyłam

       

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sushi”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      bebak21
      Czas publikacji:
      środa, 05 października 2011 20:02
  • sobota, 10 września 2011

Wyszukiwarka

Tagi

Zakładki

Kanał informacyjny

Top Blogi
my foodgawker gallery
Napisz do mnie

Durszlak.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Opcje Bloxa